• Wpisów:256
  • Średnio co: 7 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 15:21
  • Licznik odwiedzin:11 779 / 1995 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Waga prezentuje się nie pięknie.... wiedziałam....
z 52,5 na 53,7
fatalnie!
kurwa i weź tu się odchudzaj.....
jak lubię robić dobre obiadki.... oczywiście staram się nie tłusto ale też super fit się nie da jak się ma męża
pierwsze postanowienie to zero słodyczy, które są moim uzależnieniem
  • awatar Pryvatna: Nowe zycie, dlatego stare wpisy poblokowalam :)
  • awatar Być Idealną ..: Ja też uwielbiam słodycze i mimo odchudzania je jem, ale zawsze do godziny 12, bo jak zjem do południa, to w ciągu dnia spalę kalorię. Może zacznij robić sobie jakieś dietetyczne deserki, ciasteczka dietetyczne, placuszki. :)
  • awatar Pryvatna: Zawsze możesz gotować na 2 garnki ;p
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
A tu jeszcze coś znalazłam do przymierzenia już nie mogę się doczekać.... jadę w październiku je oglądać.
a no i może jakąś fajną fryzurkę??????

co myślicie?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
dziewczynki nie dam wam zdjęc na razie chyba że w pełnym ubraniu bo na prawdę jest dramat
nie jestem wielkim grubasem, generalnie jestem drobnej postury... albo byłam bo teraz mam duży brzuch odstający, wisi nad spodniami a ja się wkurzam bo to najbardziej widać i obtłuszczona twarz wraz z szyją tworzą obleśną całość....

a co do sukienek syren to dziewczyny o obfitych kształtach też wyglądają w nich dobrze bo podkreśla ona kobiece krągłośći.... ja mam rozmiar 36/38 więc niby spoko, tylko ten brzuch nie pasuje do całości
strasznie mi z tym źle, lubie ładnie wyglądać, lubie i umiem się fajnie umalować, dbam o włosy...a ten bebech... to koszmar
ostatnio strasznie się pozmieniało u mnie, nie potrafie się zmobilizować do niczego, ciągle siedzę w domu i zamulam, mam wahania nastroju, normalnie jakaś porażka

a tematem ślubu jestem zafascynowana, ciągle oglądam kiecki w necie i dekoracje i w ogóle wszysto co jest z tym związane, chce żeby było idealnie
generalnie mogłabym pracowac w organizacji wesel fajna sprawa
będę wam podrzucać ciekawostki jakie znajdę na temat wesel, będziecie mi doradzać
teraz wrzuce kilka sukienek jakie chce w najbliższym czasie przymierzyć. Wiem wiem, że same syreny ale princeski już oglądałam i teraz chce zobaczyc jak to będzie wyglądać.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Cześć dziewczyny,
znowu się odzywam... chociaż pewnie nikt nie tęsknił. Jestem załamana, nic nie potrafię zrobić jak trzeba jestem jeszcze grubsza niż byłam jest gorzej niż było u czuje się bezsilna i brzydka i gruba i obleśna.....mmmm.... nie wiem gdzie podziała się moja mobilizacja.

Przymierzałam już suknie ślubne i jestem oczarowana bo pięknie mi w princeskach i syrenach o dziwo. Tylko jak ja będę wyglądać skoro jestem taka gruba????? sama nie daje rady
  • awatar Zacna: Ale gadasz z jednej strony, że gruba, a z drugiej, że pięknie Ci w syrenkach... Marudzisz, pewnie nie jest tak źle. Wrzuć zdjęcie ocenimy.
  • awatar Matejuszka87: jaka fotka?
  • awatar Franny: Ale fotka zawsze najważniejsza :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Bilans
*sałatka warzywna 90kcal
*truskawki z mlekiem sojowym i jogurtem nat. 73kcal
*kanapka z masłem orzechowym 150kcal
*makaron pełnoziarnisty z jajkiem ok 200kcal
*sałatka warzywna 120kcal

630kcal
 

 
Hej co tam słychać ciekawego? u mnie standard, czyli nadal walczę ze spasionym brzuchem. Wdrożyłam zdrową dietę ale oczywiście jak wiadomo pokusy mnie nie opuszczają nad czym ubolewam ogromnie.... jak tylko zaczynam zdrowo jeść nagle mam ochotę na wszystko. RATUNKU!

Dla poprawienia nastroju kilka sukienek ślubnych, która najładniejsza według Was kochane???
 

 
Byłam dziś w Natur House i jestem w ciężkim szoku czego się tam dowiedziałam.
Dla tych co nie wiedzą jest to centrum dietetyczne.
Wizyta jest bezpłatna.

Pani dietetyk przeprowadziła ze mną wywiad a później zważyła (oczywiście w samej bieliźnie) wyszło 51,4 kg
Następnie stanęłam na jakiejś specjalistycznej wadze.

Dla moich parametrów komputer obliczył:
*optymalna masa tłuszczowa - 12,34 kg
*moja masa tłuszczowa - 12,34 kg
*nadmiar tłuszczu - 0
*zatrzymywanie płynów - 2,4 kg
*waga zdrowa - 49 kg

haha jestem w szoku, że nie mam nadmiernej tkanki tłuszczowej
dowiedziałam się, że zalegające płyny usunę nawadniając organizm a faktycznie bardzo mało piję wody dlatego organizm ją gromadzi,
ponadto mam zmniejszony metabolizm co też naprawię nawodnieniem

podsumowując mam do zrzucenia 2,4 kg wody według tej super wagi plus 1 kg gratis ode mnie dla lepszego samopoczucia
mam zamiar na początku czerwca iść tam z powrotem sprawdzić jak mi idzie

nie mogę uwierzyć, że samym piciem wody mogę schudnąć, ale spróbuję
buziaki
  • awatar oolexandra: jakoś nie wierzę w wizyty za darmo i szukam tam haczyka :P
  • awatar Matejuszka87: nie, ale chętnie Ciebie zapiszę
  • awatar Gość: a u psychologa już byłaś?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Nie powiem wam co jem bo ..... no.
Jutro urodzinki 3latka w rodzinie więc jebie dietę skoro i tak zawalam, haha jedno jest dobre, że nie obżeram się na takich imprezkach, coś skubne zjem tort i tyle. Zabieram się od tak zwanego poniedziałku albo niedzieli to zależy czy będę musiała iść do teściowej na obiad.

Wpienia mnie to, że nie daje sobie rady....
a wczoraj spotkałam kolegę, stwierdził, że przed ciążą miałam zajebiste ciało.....hmmm ciekawe co pomyślał widząc mnie teraz.....
PASZTET FUJ
  • awatar Pryvatna: U mnie ostatnio tez same porazki w dziedzinie diety czy zdrowego odzywiania, ale kiedys przeciez musi zaczac byc lepiej. Moze skoncz z tradycja niedzielnych obiadkow u tesciowej?
  • awatar Illuminated: Jesli myslisz w sobie w ten sposob to nic dziwnego, ze kolejne proby odchudzania koncza sie niepowodzeniami. Zacznij od pozytywnego nastawienia.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Nie powiem wam co jem bo ..... no.
Jutro urodzinki 3latka w rodzinie więc jebie dietę skoro i tak zawalam, haha jedno jest dobre, że nie obżeram się na takich imprezkach, coś skubne zjem tort i tyle. Zabieram się od tak zwanego poniedziałku albo niedzieli to zależy czy będę musiała iść do teściowej na obiad.

Wpienia mnie to, że nie daje sobie rady....
a wczoraj spotkałam kolegę, stwierdził, że przed ciążą miałam zajebiste ciało.....hmmm ciekawe co pomyślał widząc mnie teraz.....
PASZTET FUJ
  • awatar Gość: Zapraszam na jej bloga: http://basia998.pinger.pl/ Jeśli ci się spodoba to zaobserwuj.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
jak ja mam siebie okropnie dość, tego obleśnego grubego ciała i mojej głupoty!!!!
nic nie potrafię zrobić dobrze, nawet się odchudzić, zaczynam i nie kończę, dużo gadam, nic nie robię i jeszcze mam męża co jest takim samym jebanym leniem jak ja i nic mi nie pomaga, załamie się kiedyś, nie chce tak wyglądać
nie wiem co robić, nie umiem

dziś 20 min rower stacjonarny
plus kebab

ZABIJCIE MNIE
  • awatar Pryvatna: U mnie dzis podobnie caly dzien malo jadlam, duzo pilam a na wieczor pol lodowki oproznilam :/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
hej dziewczynki
próbowała któraś wyzwania Jilian? 30 day shred? chcę spróbować, zostało 38 dni do wesela.
 

 
Bilansik
*owsianka (100g jogurtu naturalnego, garść płatków owsianych, 60g truskawek, 40g banana, pół łyżeczki miodu) 200 kcal
*kanapka (kajzerka , wędlina)290 kcal
*6 kostek gorzkiej czekolady 180 kcal
*pęczak z warzywami z patelni bez tłuszczu 500 kcal

1170 kcal - kurwa szok ale lipa
wieczorem Chodakowska TURBO

ech u mnie nic nowego, nadal pokusy i leń, no i oczywiście nadmierne kilogramy.
  • awatar Matejuszka87: dzięki, ale te białe wkradają się czasem do koszyka mojego męża, a z leniem walcze jak się da :)
  • awatar _P_: kupuj kajzerki wieloziarniste/ ciemne buleczki :) a nie bedzie tych smutnych buziek przy nich :* moim zdaniem sa o wiele lepsze niz jasne kajzerki :) i zwalczamy leniaaaaaaaa! :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
ach jakie to miłe zobaczyć z rana na wadze 51,9 mmmmmmm..... dostałam pozytywnego kopa i wybrałam się z sąsiadką na spacer z naszymi pociechami, bite 2 godziny spaceru bez przeryw, na liczniku spalone 235 kcal. Miałam jeszcze zrobić turbo Ewy ale łydki mnie strasznie bolą, więc może wieczorem
Od razu widać, że mam dobry humor co...?
och oby tak dale spadało

Bilans
*banan 135 kcal
*serek wiejski 100g, pomidor 75g, jajko na miękko - 190 kcal
*zupa buraczkowa 60 kcal
*3 kostki czekolady gorzkiej 90 kcal
*1 kanapka z chleba pszenno-żytniego z serem białym domowym i pomidorkiem 137 kcal

razem 612 kcal
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
haha napisałabym co wczoraj jadłam ale wypadły mi urodziny szwagra i dupa blada

a dziś jeszcze nie jest tak źle
*koktajl (3 duże truskawki, pół banana, pół szkl mleka, garść płatków owsianych, czubata łyżeczka masła orzechowego) - wyszły 2 szklanki, wypiłam jedną - całość 325 kcal, pół 163 kcal
*2 kanapki z wędliną i ogórkiem (nie powinnam tego zjeść) 150 kcal
*makaron pełnoziarnisty ze szpinakiem 350 kcal
*Prince Polo orzechowe 190 kcal

853 kcal
ledwo się zmieściłam....


wieczorem Chodakowska turbo albo killer
 

 
hej,
obliczyłam sobie moje dzienne zapotrzebowanie na kcal... haha wyszło 800/900 kcal
muszę schudnąć te 4 kilo!!!!!!!!! KUR*A!
CORAZ BARDZIEJ JESTEM ROZDRAŻNIONA PRZEZ TO
w każdej sukience wyglądam jak wieloryb w sieci...

A co z fajniejszych rzeczy to... nie pamiętam tylko czy wspominałam, że w przyszłym roku w październiku biorę ślub kościelny
cywilny już mam 2 lata
i właśnie zarezerwowałam salę po majówce jadę wpłacić zaliczkę

podrzucam Wam foty, oceńcie czy ładna

i oczywiście nie mogę się odczekać jak zacznę szukać sukni.. mmmmm.....
tylko to jeszcze 1,5 roku, ha może zdążę schudnąć
i będę też podrzucać Wam foty sukienek ślubnych i innych takich dla przełamania monotonii bo jak narazie same smenty o nieudanym odchudzaniu tu są

buziaki kochane

Bilans
*1 sonko z wędliną i pomidorem, pół banana 90kcal
*EDIT
*
*